Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 5 kwietnia 2016

HENRYK VIII I JEGO (CZTERY OSTATNIE) ŻONY - Cz. XI

POCZĄWSZY OD EGZEKUCJI 

ANNY BOLEYN


Mała zmiana tematu. Ponieważ teraz już wkraczam w okres, w którym przyjdzie się Henrykowi VIII zmierzyć orężnie z Francją (w krótkiej wojence), oraz zabiegać o zdobycie tronu Szkocji, poprzez wydanie za tamtejszego króla (Jakuba V), jednej ze swych córek, zatem słów kilka należy również powiedzieć o samym Królestwie Szkocji, tym bardziej że królową małżonką, a od śmierci Jakuba IV Stewarta - regentką tego kraju, była siostra Henryka VIII - Małgorzata Tudor.


MAŁGORZATA TUDOR

(KRÓLOWA REGENTKA SZKOCJI)

 Cz. II



MAŁGORZATA TUDOR




Królowa Małgorzata Tudor (trochę na własne życzenie), doprowadziła do wyniesienia i ponownego odzyskania znaczenia i wpływów przez Archibalda Douglasa - hrabiego Angus. Douglas zaś, ściśle kontrolował kontakty młodego, 14-letniego króla Jakuba V, a Małgorzata ponownie miała ograniczany doń dostęp. Zdarzało się także, że Jakub V był zamykany w swych komnatach na klucz na noc przez Douglasa. Małgorzata (wówczas po uszy zakochana w Henryku Stewarcie), zrozumiała że popełniła poważny błąd, jednak teraz już nie miała możliwości by go odwrócić. Zaczęła więc szykować bunt przeciw nowemu "opiekunowi" jej syna. Sprzymierzyła się potajemnie z hrabią Lennoxem, czyli Janem Stewartem, który zaczął gromadzić siły do marszu na Edynburg. W Stirling zebrał on dość dużą armię -10 000 ludzi i pomaszerował z nimi na stolicę, lecz poinformowany o buncie Lennoxa i marszu jego armii - Douglas, wysłał przeciw nim "szczupłe" swe siły (liczące ok. 2500 żołnierzy), pod wodzą Jakuba Hamiltona - hrabiego Arran. Obie armie spotkały się pod miejscowością Linlithgow 4 września 1526 r.

Rozgorzała bitwa o most Linlithgow, którą zwyciężyła mniej liczna (z złożona z najemników, podczas gdy ogromna większość armii Lennoxa to byli miejscowi chłopi, zmobilizowani do wojska), armia Douglasa. Po bitwie do niewoli dostało się także wielu przeciwników politycznych hrabiego Angus, jak choćby William Cunningham - hrabia Glencair, oraz sam Lennox, który został ranny w bitwie. Jeszcze tego samego dnia Hamilton zamordował Lennoxa (co ciekawe matka Jana Stewarta - Elżbieta, była spokrewniona z rodziną hrabiego Arran). Małgorzata nie została ukarana za bunt Lennoxa (choć oczywiście Douglas podejrzewał że również brała w tym udział), a nawet udało jej się zawrzeć ponowny (równie tajny), sojusz przeciwko swemu małżonkowi, z księdzem doktorem Dawidem Beatonem (żył w latach1494-1546), oraz ponownie nawiązała kontakty z wygnanym przez nią ze Szkocji i przebywającym odtąd we Francji - Janem Stewartem - księciem Albany. Starała się nakłonić go do pomocy w uzyskaniu szybkiego papieskiego rozwodu z Archibaldem Douglasem. Książę Albany, mimo iż miał do Małgorzaty poważne żale - postanowił jej dopomóc.

W marcu 1527 r. dzięki osobistemu wstawiennictwu księcia Albany, papież pozytywnie odniósł się do prośby Małgorzaty o udzielenie jej rozwodu, jednak z powodu zawirowań politycznych (takich jak choćby brak zgody papieża Klemensa VII, do publicznego ogłoszenia decyzji o przystaniu na rozwód Małgorzaty, z obawy przez stworzeniem precedensu który mógł wykorzystać jej brat król Anglii Henryk VIII, który dążył w tym samym czasie do unieważnienia swego związku z Katarzyną Aragońską, by swobodnie móc poślubić Annę Boleyn), informacja o papieskiej decyzji, dotarła do Małgorzaty dopiero w grudniu tego roku. 3 marca 1528 r. królowa poślubiła swego młodszego kochanka - Henryka Stewarta, jednocześnie obdarzając go tytułem lorda Methven, oraz całkowicie ignorując listy które słał do niej Henryk VIII, z prośbą by się opamiętała (twierdził nawet że w jego oczach zasługuje na miano: "bezwstydnicy"). Ona zaś wysłała bratu list, w którym twierdziła że nie powinien on jej pouczać i wtrącać się w jej sprawy, sam bowiem próbuje poślubić i wywyższyć jedną z dwórek swej żony - Katarzyny Aragońskiej.

Na wieść o poślubieniu Henryka przez Małgorzatę, Douglas zebrał armię i w kwietniu 1528 r. obległ ich na zamku Stirling. Oblężenie się przeciągało i spowodowało że książę Angus, osobiście musiał je nadzorować. Dało to młodemu królowi Jakubowi V, niepowtarzalną okazję do ucieczki ze swych komnat w pałacu królewskim w Edynburgu, co właśnie uczynił. Udało mu się również zebrać wierne sobie oddziały i pomaszerował z nimi na Stirling, na odsiecz matce. Oddziały wierne Douglasowi, oblegające zamek, na wieść, że zbliża się król, zdradziły swego dotychczasowego pana i przeszły pod królewskie rozkazy. Douglas zbiegł na zamek Tantallon, gdzie rozpoczął przygotowania do obrony. Gdy pod twierdzę podeszły siły królewskie - rozpoczął się szturm. Wkrótce okazało się że zdobycie zamku nie będzie wcale takie proste, a Douglas odniósł też duży sukces militarny. Nocnym wypadem zdobył królewską artylerię, co poważnie osłabiło siły Jakuba V.

Wreszcie do szkockiego konfliktu wtrącił się ponownie Henryk VIII. Dzięki niemu w maju 1529 r. zawarto rozejm, na mocy którego Douglas poddawał twierdzę królowi Jakubowi, lecz w zamian uzyskał możliwość swobodnego wyjazdu z kraju (od razu też skierował swe kroki do Londynu). Jakub V nie mógł zemścić się na Douglasie, lecz postanowił ukarać jego rodzinę. Niedługo po wyjeździe Archibalda Douglasa do Anglii, król Szkocji oskarżył jego siostrę - lady Janet Douglas o spiskowanie z bratem i choć król nie ukarał jej śmiercią (wkrótce potem ją uniewinnił), to jednak odebrał jej rodzinie wszystkie ziemie i majątki jakimi dysponowali. W 1529 r. Jakub V postanowił też się ożenić. Miał do wyboru dwie kandydatki - 10-letnią Katarzynę, córkę księcia Urbino - Lorenzo de Medici, oraz Marię, mającą wówczas 24 lata (była więc starsza od Jakuba V aż o 7 lat), która była wnuczką Ferdynanda i Izabelli - pierwszych władców zjednoczonej Hiszpanii, a jednocześnie siostrzenicą Katarzyny Aragońskiej - królowej Anglii.

Z obu mariaży nic jednak nie wyszło, bowiem jego matka Małgorzata Tudor, przeciwna była tym związkom i optowała za 13-letnią wówczas księżniczką Marią, córką jej brata - Henryka VIII. Temu małżeństwu sprzeciwił się jednak sam Jakub V, choć Małgorzata nie zrezygnowała ze swych planów.
Małgorzata Tudor, od czasu upadku swego drugiego małżonka - Archibalda Douglasa, zaczęła bardzo konsekwentnie działać na rzecz ponownego zbliżenia dworów szkockiego i angielskiego, nie zawsze jednak jej działania spotykały się z aprobatą króla Jakuba V, jej syna. Zaś młody król, gdy tylko odzyskał pełnię władzy w maju 1529 r. (mając wówczas 17 lat), podjął się zadania wyciszenia buntowniczych nastrojów w kraju, co udało mu się uczynić na przełomie 1529/1530 roku, oraz doprowadził do rozpoczęcia długich rozmów pokojowych z Anglią (Henryk VIII zaangażował się zbrojnie w popieranie Douglasa i wspierał go również politycznie), które ciągnęły się aż przez pięć kolejnych lat. Długoletnie wojny doprowadziły do zrujnowania nie tylko kraju, lecz także królewskich pałaców. Jakub V natychmiast rozkazał by rozpoczęto odbudowę, a nawet gruntowną przebudowę pałaców w Stirling, Falkland, Linlithgow oraz Holyrood. Rozpoczął też tworzenie silnej szkockiej floty wojennej.

Wreszcie w maju 1534 r. podpisano traktat pokojowy pomiędzy Szkocją i Anglią. Wówczas też ponownie powróciły plany (popierane przez królową Małgorzatę), zaślubienia Jakuba z córką króla Henryka VIII - Marią Tudor. Wówczas już młody monarcha był nawet skłonny wyrazić zgodę na ten mariaż, jednak w tym czasie wybuchł na dworze królewskim w Edynburgu, bardzo poważny skandal polityczny. Jeszcze nim oficjalnie podpisano traktat pokojowy, królowa Małgorzata starała się doprowadzić do osobistego spotkania swego syna ze swym bratem, jednak silna opozycja Kościoła Szkockiego (Henryk VIII już wówczas zerwał z Rzymem), oraz Rady Królewskiej, przeszkodziła jej w tym zamiarze. Małgorzata ponoć była bardzo rozczarowana (szczególnie polityką swego syna, który wcale nie dążył do sojuszu z Londynem), i dała temu wyraz w prywatnych listach jakie słała do brata w Anglii. W owych listach (przechwyconych przez królewskich szpiegów), Małgorzata wyjawiła Henrykowi (nie wiadomo czy postąpiła tak umyślnie czy też przez zwykłą głupotę), pewne tajne sekrety dworu, monarchii i państwa szkockiego. Gdy te informacje wyszły na jaw, Jakub publicznie oskarżył swą matkę o zdradę. Nie odważył się jednak jej uwięzić i szybko dał się przekonać jej słowom że nie uczyniła tego celowo, lecz dążyła jedynie do pojednania obu jej "umiłowanych mężczyzn". Małgorzata uzyskała przebaczenie i o sprawie szybko zapomniano.

Przez cały ten czas Jakub V poszukiwał w Europie odpowiedniej kandydatki na żonę dla siebie. Wreszcie jego wybór (w 1536 r.), padł na Magdalenę de Valois, córkę króla Francji Franciszka I. Król wysłał do Paryża swego nadwornego malarza by namalował dla niego obraz ewentualnej przyszłej małżonki. Magdalena miała wówczas zaledwie 16 lat i była dość ładną, młodą dziewczyną. Król urzeczony jej urodą, postanowił że osobiście uda się do Francji i tam poślubi swą wybrankę, tak też uczynił. Przybył do Francji dnia 1 września 1536 r. Wraz ze swym orszakiem wjechał do stolicy Francji i publicznie poprosił Franciszka I o rękę jego córki. Tam jednak spotkało go rozczarowanie. Franciszek bowiem mu ... odmówił (mimo że wcześniej - 6 marca tego roku, spisano "umowę małżeńską"). Dlaczego tak się stało? Księżniczka Magdalena, dotąd ciesząca się dobrym zdrowiem, kilka miesięcy przed przyjazdem Jakuba, zachorowała na gruźlicę. Król Francji obawiał się że chłodny i "ciężki" klimat Szkocji, może tylko pogorszyć jej stan zdrowia, dlatego też odmówił oddania ręki swej córki, szkockiemu władcy.

Jakub jednak nie dał za wygraną, postanowił spotkać się z księżniczką (uczynił to potajemnie, by jej ojciec się nie dowiedział). Najpierw doszło do jednego spotkania, potem drugiego, trzeciego, z czasem para coraz mniej kryła się przed francuskim dworem, zaś na młodej Magdalenie Jakub wywarł bardzo pozytywne wrażenie. Trudno się dziwić, był młody (24 lata), dobrze zbudowany i wysportowany (uwielbiał podobnie jak Henryk VIII - grę w tenisa i turnieje rycerskie). Miał też ponoć "gładką twarz" i "przyjemny uśmiech". Biorąc więc pod uwagę opinię swej córki, król Franciszek ostatecznie zmienił zdanie i wyraził wreszcie w grudniu 1536 r. zgodę na małżeństwo z Jakubem. Ślub młodej pary odbył się w nowy rok - 1 stycznia 1537 r. w katedrze Notre Dame w Paryżu. Wcześniej jednak na życzenie Franciszka, spisano umowę małżeńską, na mocy której Magdalena i jej przyszłe potomstwo traciło bezpowrotnie prawa do tronu Francji. Jeśli zaś pierwszy umarłby Jakub, jego małżonka miałaby prawo do zachowania pałacu Falkland oraz zamku Stirling, a także zamku Dingwall, wraz z wyspami Orkady.




Franciszek I obdarował swą córkę niezwykle hojnym posagiem, który włączony do skarbca szkockiego, poważnie wzmocnił kasę królestwa. Młoda para nie od razu zamierzała wracać do Szkocji, zarówno bowiem Magdalena nie chciała jeszcze opuszczać swej ojczyzny, jak i Jakub czuł się we Francji bardzo dobrze. Zaczęto więc co jakiś czas organizować niezwykle wystawne "uczty pożegnalne" (a nigdy nie było wiadomo która z nich jest ostatnią), oraz zabawy dworskie, turnieje rycerskie i polowania na dzikiego zwierza w których uczestniczyli obaj monarchowie - zięć i teść. W turniejach rycerskich, także osobiście brał udział Jakub V (choć niezwykle rzadko, nie chciano bowiem ryzykować jakichś poważniejszych kontuzji). Wreszcie w maju 1537 r. młoda para wyruszyła do Szkocji. Jednak podczas morskiej podróży stan zdrowia nowej królowej Szkocji bardzo się pogorszył. Gdy okręt dobił już do brzegów Królestwa Szkocji - 19 maja, Magdalena ledwie zeszła ze statku. Na szkockim dworze zajmowali się nią lekarze, których przywiozła z Francji i nawet 8 czerwca, napisała list do ojca, zapewniając go że już czuje się o wiele lepiej, a objawy choroby ustąpiły. Nawet jeśli w owym liście napisała prawdę, to szybko ponownie nastąpiło gwałtowne pogorszenie jej stanu zdrowia. Królowa Magdalena - "letnia królowa", jak nazywali ją szkoccy poddani, zmarła w ramionach męża - 7 lipca 1537 r. (niektórzy twierdzili że królowa zmarła przez brak większego zainteresowania jej stanem zdrowia przez króla, który częściej wolał spędzać noce w towarzystwie swych kompanów niż być przy żonie).

Teraz śmierć Magdaleny, mogła spowodować zerwanie sojuszu z Francją, a nawet żądanie zwrotu posagu, którym król Franciszek tak hojnie obdarował swą córkę. Dlatego też Jakub V postanowił, że jego następną małżonką także będzie Francuzka - jego wybór padł na Marię de Guise, córkę księcia Lotaryngii - Klaudiusza de Guise. Maria miała wówczas 22 lata i wpadła w oko Jakubowi jeszcze gdy przebywał we Francji. W tym samym czasie królowa-matka Małgorzata Tudor coraz gorzej czuła się na szkockim dworze. Angielskiemu ambasadorowi Williamowi Howardowi, powiedziała wprost: "Jestem już zmęczona Szkocją". Zniechęcenie krajem jej syna nie wzięło się znikąd, przede wszystkim należy powiedzieć że Małgorzata, zawsze poślubiała mężczyzn którzy potem okazywali się po prostu draniami. Takim samym draniem okazał się poślubiony przez nią Henryk Stewart, którego ona wcześniej obsypywała tytułami i godnościami oraz pieniędzmi, a wreszcie poślubiła go w dniu 3 marca 1528 r. Teraz Henryk Stewart traktował ją podobnie jak wcześniej Douglas, zamykał w jej komnatach na klucz i nie pozwalał bez jego zezwolenia na spotkania z innymi mężczyznami. Wkrótce Małgorzata zapragnęła kolejnego rozwodu. 




 CDN.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz