Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALTERNATYWNA RZECZYWISTOŚĆ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALTERNATYWNA RZECZYWISTOŚĆ. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 grudnia 2021

JULKI Z TWITTERA

 CZYLI O RÓWNOLEGŁYM ŚWIECIE

PEŁNYM FANTAZJI I ZABOBONÓW

 
 
 
 
 Dziś krótko, ponieważ sprawy zawodowe zajęły mi więcej czasu niż przypuszczałem (a poza tym zbliżają się święta Bożego Narodzenia i należy moją Panią nieco odciążyć z obowiązkami domowymi, tym bardziej, że jeśli chodzi o przygotowywanie niektórych potraw to ja tutaj jestem prawdziwym mistrzem - nie chwaląc się oczywiście). Otóż, odnalazłem na Facebooku ciekawą stronę o której istnieniu wcześniej nie wiedziałem, choć oczywiście ten tok myślenia był mi znany, a mianowicie chodzi o stronę Julka z Twittera, pokazujący w sposób niezwykle prosty - to rozumowania współczesnych "dzieci-kwiatów", czyli takich żyjątek, które do końca nie wiedzą po co żyją? jaka jest rzeczywistość dokoła nas? ile jest płci? czy płeć w ogóle istnieje? dlaczego Bóg zawsze jest mężczyzną? itd. itp. Jest to przyznam się szczerze ciekawe miejsce - ten cały świat sennych marzeń Juleczek i Oskarków - których wiedza o ekonomi, biologii, historii i kilku innych dziedzinach wiedzy, jest na poziomie kilkuletniego dziecka (a przecież to w większości są studenci, od których wymagałoby się już pewnej dojrzałości). Ci młodzi ludzie (choć w tym przypadku adekwatniejsze byłoby określenie "osobo-człowiek", a może... "zwierzo-człowiek"? 😉) w swej nieograniczonej naiwności pytają się np.: "Dlaczego nie można dodrukować więcej pieniędzy, aby biedni ludzie też żyli jak pączki w maśle?". Przypomnę że to są studenci, czyli osoby wykształcone, a ja przyznam się szczerze bałbym się powierzyć im jakąkolwiek prostą pracę (choćby sprzątanie domu lub garażu) bo bałbym się żeby sobie przy tym czegoś nie zrobili. Ci ludzie mają się za przyszłą elitę (niektórzy tak właśnie o sobie piszą), dlatego też należałoby zapytać - elitę czego? Nie chcę tu się zbytnio wyzłośliwiać, dlatego też od razu przejdę do rzeczy i zaprezentuję kilka wybranych przeze mnie screenów z Twittera i Facebooka, które odnalazłem na owej stronie, a Czytelnikom pozostawiam kwestię oceny owych "mądrości".
 
 
PS: Jeśli tacy ludzie mają się stać przyszłą elitą, to sądzę za już za jakieś pięćdziesiąt lat, ludzkość cofnęłaby się do poziomu małp człekokształtnych, które patykiem wydłubują mrówki z mrowiska (bo przecież jedzenie mięsa jest wielką zbrodnią, gdyż przy tym gwałcone są krowy, kury i koguty 😂 jak twierdzi pani europosłanka Sylwia Spurek, natomiast jedzenie trawy, lub robaków jest jak najbardziej cool).   
 
 

"Z MLEKIEM NIE JEST JAK Z MOCZEM - 
NIE DAJE SIĘ BEZ PRZYCZYNY"
(to dobre - muszę zapamiętać 😅)
 
 


 
 
JULKI - JULECZKI, 
OSKARKI - OSKARECZKI
CZYLI CO KOMU W GŁOWIE SIEDZI?
 
 
 
JULKA PISZE - "NIE PRZEŻYŁABYM, GDYBY MÓJ CHŁOPAK BYŁ HETERO"

SPOKOJNIE, SPOKOJNIE, ZNAJDŹ SOBIE CHŁOPAKA O SKŁONNOŚCIACH HOMOSEKSUALNYCH, A POTEM... ZMIEŃ PŁEĆ I DOKONAJ ABORCJI 😄
 
 

 
 
 JULKA PISZE - "PO CO KOMU PŁEĆ?"

A PO CO KOMU MÓZG? NIE WIDAĆ, GO, NIE MOŻNA SIĘ PODRAPAĆ - SZCZEGÓLNIE JAK WYSKAKUJĄ NA NIM JAKIEŚ WYPRYSKI

(NIEŚMIERTELNY TEKST TADZIA NORKA DO KAROLA KRAWCZYKA Z "MIODOWYCH LAT" - "KAROL POWINIEN SIĘ LECZYĆ, JEMU NA MÓZGU WYSKAKUJĄ JAKIEŚ WYPRYSKI, TO GO SWĘDZI, A NIE MOŻE SIĘ PODRAPAĆ, BO NIE MA W CO" 😅)
 
 

 

 
 
TO POZOSTAWIĘ BEZ KOMENTARZA, CHOĆ EWIDENTNIE UWIDACZNIA SIĘ TUTAJ JAKAŚ UKRYTA ZAZDROŚĆ O PENISA
 
 

 
 
TUTAJ PRAWDZIWA PEREŁKA
 
JULKI NIE MAJĄ WPŁYWU NA TO, JAK WYGLĄDAJĄ - BO IM SIĘ NIC NIE CHCE I TRZEBA JE KOCHAĆ ZA TO CO MAJĄ W ŚRODKU, ALE SAME CHCIAŁBY CHŁOPAKA Z SZEŚCIOPAKIEM NA BRZUCHU

(SWOJĄ DROGĄ CO TEŻ TAM W ŚRODKU MOŻE BYĆ - MÓZG ZAMIENIONY W MAŚLANKĘ, CIAŁO W BAJADERKĘ A Z TWARZY... PODOBNE SĄ ZUPEŁNIE DO NIKOGO 😉)
 
 

 



 
 
JULKA PISZE - "NIENAWIDZĘ KAPITALIZMU, PATRIARCHATU, MĘŻCZYZN, SPOŁECZEŃSTWA, POLITYKÓW, POLICJI, COVIDA, SZKOŁY" I PYTA - "NIE MOŻNA PO PROSTU WYDRUKOWAĆ WIĘCEJ PIENIĘDZY BY ROZWIĄZAĆ PROBLEMY BIEDNYCH LUDZI"
 
A NA KOŃCU CREME DE LA CREME, JULKA DODAJE - "NIENAWIDZĘ GŁUPICH LUDZI" 😂
 
 
 
 
 
TO TEŻ ŚWIETNE! 😋
 
 

 
 
 OSKAREK STUDIUJĄCY MEDYCYNĘ, ALE WCIĄŻ ŻYJĄCY W BAŃCE Z MCHU I PAPROCI

MĘŻCZYŹNI MIESIĄCZKUJĄ CZY NIE MIESIĄCZKUJĄ?

(NIE WIADOMO - TRZEBA PEWNIE SKOŃCZYĆ WYŻSZE STUDIA MEDYCZNE ABY ODPOWIEDZIEĆ NA TO PYTANIE 😵 POZA TYM TAK TUTAJ TĘCZOWO I "CZERWONO" ŻE AŻ MNIE OŚLEPIA. SWOJĄ DROGĄ SYMBOL ZACIŚNIĘTEJ PIĘŚCI PRZYPISUJE SIĘ HISZPAŃSKIEJ MARKSISTCE - DOLORES IBARRURI, KTÓRA STWIERDZIŁA KIEDYŚ ŻE ŻOŁNIERZE FRANCO "NIE PRZEJDĄ" - "NO PASARAN". ALE ONI PRZECHODZILI I Z UŚMIECHEM NA USTACH MÓWILI: "HEMOS PASADO" - "PRZESZLIŚMY!" MÓWIĘ O TYM NIE ŻEBY USPRAWIEDLIWIAĆ REŻIM FRANCISCO FRANCO, ALE BY DODAĆ: "PRECZ Z KOMUNĄ, TERAZ I ZAWSZE!!!")
 
 

 
 
JULKA PISZE ŻE KOBIETA MUSI MIEĆ PRAWO DO WŁASNEGO ZDANIA, PO CZYM DODAJE ŻE JAK KOBIETA MA PRAWICOWE POGLĄDY (JA WOLĘ OKREŚLENIE PATRIOTYCZNE) TO JEST NIE DO ZAAKCEPTOWANIA. KOBIETA MUSI WSPIERAĆ FEMINIZM, LGBT, GENDER, EKOLOGIZM I OCZYWIŚCIE MUZUŁMAŃSKICH "KSIĄŻĄT ORIENTU", A JAK WSPIERA WŁASNY KRAJ, RODZINĘ I NIEDAŃ BOŻE SWEGO MĘŻA - TO JEST ZDRAJCZYNIĄ Z KTÓRĄ TRZEBA WALCZYĆ. PODOBNIE TWIERDZIŁA IKONA FEMINIZMU - SIMONE de BEAUVOIR, KTÓRA BEZDYSKUSYJNIE ORZEKAŁA, ŻE KOBIETA NIE MOŻE MIEĆ PRAWA DO WYBORU (CZY ZOSTAĆ W DOMU I ZAJĄĆ SIĘ RODZINĄ, CZY TEŻ PODJĄĆ PRACĘ ZAROBKOWĄ) GDYŻ JEŚLI KOBIECIE POZOSTAWI SIĘ TAKI WYBÓR - TO W OGROMNEJ WIĘKSZOŚCI KOBIETY WYBIORĄ OPCJĘ PIERWSZĄ, DLATEGO - JAK TWIERDZIŁA de BEAUVOIR - KOBIETY NALEŻY ZMUSIĆ DO PRACY I CIĄGŁEJ KONFRONTACJI Z MĘŻCZYZNAMI, NAWET JEŚLI JEST TO WBREW ICH NATURZE (BOWIEM KOBIETY WOLĄ MĘŻCZYZN KOCHAĆ, NIŻ Z NIMI KONKUROWAĆ). TAKA TO FEMINISTYCZNA "WOLNOŚĆ" CZEKA KOBIETY W WYKONANIU ZARÓWNO ZAWODOWYCH MARKSISTEK, JAK I WSPÓŁCZESNYCH JULEK Z TWITTERA.
 
 (JA OSOBIŚCIE ZNAM MNÓSTWO KOBIET, KTÓRE ODNAJDUJĄ PRAWDZIWE SWE POWOŁANIE WŁAŚNIE W GRONIE RODZINNYM, ALE NIE JESTEM I NIGDY NIE BYŁEM PRZECIWNIKIEM PRACY ZAROBKOWEJ KOBIET. SZANUJĘ PRAWO KAŻDEGO CZŁOWIEKA DO WYBORU JEGO ŻYCIOWEJ DROGI, ALE PROBLEM W TYM, ŻE W IDEOLOGII FEMINAZISTEK WOLNOŚĆ JUŻ NIE ISTNIEJE).
 
 

 
 
JA TYLKO DODAM ŻE NAJWIĘKSZYM WROGIEM KOBIETY JEST DRUGA KOBIETA I JEST TO PRAWDA STARA JAK ŚWIAT
 
 

 
 
JULKA PISZE - "GDYBY TYLKO LUDZIE PRZEJRZELI NA OCZY I SKUPILI SIĘ NA GENIALNYM KOMUNIZMIE - WTEDY DOPIERO POLSKA ZACZĘŁABY SIĘ ROZWIJAĆ"
 
MYŚMY SIĘ JUŻ SKUPIALI NA "GENIALNYM KOMUNIZMIE", ALE KOMUNIZM NIE JEST PRZYSTOSOWANY DO LUDZKIEJ NATURY. JEDNAK SKORO WSZYSTKIEMU WINIEN JEST "CZYNNIK LUDZKI" - JAK MAWIAŁ PEWIEN MŁODY MARKSISTA NA JEDNYM Z LEWIACKICH MARSZY - TO ZAWSZE KOŃCZY SIĘ TAK SAMO - CZYNNIK LUDZKI DO WYMIANY
 
 
 
 

 
 
JULKA PISZE - "DUŻO KRAJÓW W AFRYCE NIE MA DOSTĘPU DO CZYSTEJ WODY, DLATEGO JA SPECJALNIE BRUDZĘ SOBIE WODĘ ABY SIĘ Z NIMI SOLIDARYZOWAĆ... JEŚLI PIJESZ CZYSTĄ WODĘ TO JESTEŚ RASISTĄ"
 
JA UWAŻAM NAWET, ŻE W RAMACH SOLIDARNOŚCI Z AFRYKĄ WSZYSTKIE JULKI I OSKARKI POWINNY PIĆ BEZPOŚREDNIO Z KAŁUŻY. W KOŃCU SOLIDARNOŚĆ WYMAGA POŚWIĘCEŃ A CELEM LUDZKOŚCI JEST OSIĄGNĄĆ WRESZCIE POZIOM ROZWOJU ZWIERZĄT
 
 
 
 

 
 
 BIALI SĄ OPRESORAMI, "KOLOROWI" TO OFIARY, ALE TAK NAPRAWDĘ RASY TO SPOŁECZNY KONSTRUKT, PODOBNIE JAK PŁEĆ - WIĘC O CO CHODZI Z TYM PODZIAŁEM NA UCIŚNIONYCH CZARNOSKÓRYCH I OPRESYJNYCH BIAŁYCH?
 
 

 
 
JULKA MÓWI - "JEZUS BYŁ CZARNOSKÓRYM MARKSISTĄ LGBT", "SZWENDAJĄCYM" SIĘ W MĘSKIM GRONIE!?

(ZALECIŁBYM  MNIEJ SERIALI Z NETFLIXA A WIĘCEJ KSIĄŻEK, ZE SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIENIEM PISMA ŚWIĘTEGO)
 
 

 
TE I RESZTA CIEKAWYCH SPOSTRZEŻEŃ MŁODYCH MARKSISTÓW ZE STRZEŻONYCH OSIEDLI KTÓRZY NIGDY NIE ZHAŃBILI SIĘ ŻADNĄ PRACĄ - ZNALEŹĆ MOŻNA NA STRONIE JULKA Z TWITTERA NA FACEBOOKU 
 
 
 
 
 

piątek, 28 maja 2021

ŚWIATY RÓWNOLEGŁE - Cz. I

 CZYLI ALTERNATYWNA RZECZYWISTOŚĆ

OBOK NASZEGO WSZECHŚWIATA






 Dziś chciałbym rozpocząć temat, do którego napisania przymierzałem się już od pewnego czasu, ale nie posiadałem odpowiednio dużo materiału lub też po prostu zajęty byłem innymi sprawami. Temat "Światy Równoległe" jest tak naprawdę trzecim tematem tego bloga (dwa pozostałe to oczywiście: "Historia Życia - Wszechświata - Wszelkiej Cywilizacji" oraz "Umieramy i co dalej? - czyli co się z nami dzieje po śmierci?"), w którym skupiam się na rzeczach niezdefiniowanych, nieudowodnionych i pozostających w kręgu czegoś co można nazwać "wytworem fantazji", choć oczywiście jest to tylko opinia jednej strony ludzi, którzy sądzą że świat zbudowany jest ot tak po prostu na zasadzie ewolucyjnej, a ludzkość zawsze dąży do rozwoju, od epoki prehistorycznej do czasów współczesnych. Nie biorą oni w ogóle pod uwagę faktu, że tak jak ludzkość może się rozwijać i wznosić na wyższy poziom umysłu i duchowości, tak też może się cofać w rozwoju i wracać do form bardziej prymitywnych (tak przecież było już wielokrotnie w historii, np. po wielkich wojnach, po których ludzkość musiała od nowa budować stary świat, czego dowodem jest choćby fakt, że w takiej Anglii dopiero w kilka lat po wojnie zniesiono reglamentację towarów i bony na artykuły luksusowe, a w 1948 r. podczas pierwszych powojennych Igrzysk Olimpijskich, organizowanych w Londynie - część sportowców musiała... żywić się na własną rękę, gdyż władze Wielkiej Brytanii nie były w stanie zapewnić wyżywienia dla wszystkich uczestników Igrzysk. Dziś to jest nie do pomyślenia, a wówczas była to rzeczywistość dnia codziennego). Wielokrotnie ludzkość wznosiła się i upadała na swej drodze rozwoju duchowego i cywilizacyjnego, a część tych wydarzeń zamieściłem w przytoczonych wyżej tematach. Teraz jednak pragnę otworzyć drzwi do jeszcze bardziej nieznanej rzeczywistości, ale czy możemy jednoznacznie stwierdzić że jest ona nieprawdziwa? Tego uczynić nie możemy, gdyż nie mamy dowodów ani na potwierdzenie, ani też na zaprzeczenie tym relacjom, faktom lub konfabulacjom.

Pytanie podstawowe brzmi jednak - skąd czerpię źródła do opisu poszczególnych alternatywnych światów, bo właśnie to zamierzam uczynić? Podobnie jak w przypadku "Historii Wszechświata" opierałem się głównie na channelingach, zaś w temacie "Życia po Życiu" na hipnozie regresyjnej, tak w tym przypadku źródeł mam jeszcze mniej. 😉 Gros tego co mam, pochodzi (niestety) z czeluści "mrocznej strony internetu" zwanego darknetem, do którego prawie nie zaglądam, ale niekiedy, gdy potrzebuję informacji jakiej nie sposób uzyskać w "górnych pokładach internetu", czasami schodzę do tych (niebezpiecznych) "podziemi". Ale mniejsza o to. W każdym razie udało mi się znaleźć (po też długich poszukiwaniach) dość ciekawe informacje na temat ewentualności (co bardzo ważne, gdyż nie mamy żadnej pewności, czy to co jest tam przedstawione, można uznać za prawdziwe, dlatego też tę serię tematyczną zamierzam traktować jedynie w kategoriach czysto rozrywkowych) istnienia światów równoległych. Na razie (i myślę że nic więcej chyba tu już nie dodam) zebrałem pewne informacje o zaledwie kilku światach równoległych, które przypominają naszą Ziemię, ale funkcjonują w innej rzeczywistości - czyli innym wymiarze. Raz jeszcze zaznaczam, że o ile w przypadku wcześniejszych serii tematycznych, byłem mniej sceptycznie nastawiony co do prezentowanych tam informacji, o tyle tutaj w większości traktuję to jako wytwór wyobraźni, lub zwykłą fałszywkę - co oczywiście nie znaczy że mogę się mylić, wykluczyć niestety niczego nie można w tym przypadku. Tak więc zaprezentuję przykłady alternatywnej Ziemi opierające się na założeniach (prawie) całkowitego nuklearnego zniszczenia życia na naszej planecie po zakończeniu "Zimnej Wojny", która to przerodziła się w wojnę "gorącą", świat w którym zwyciężyli niemieccy naziści, świat opanowany przez komunizm, świat zarządzany przez korporacje, w którym ludzkość również sprowadzona została do roli niewolników (np. wprowadzono tam obowiązek cyklicznych szczepień - to naprawdę nie jest mój wymysł - gdyż ludzkość notorycznie zapada na różne choroby i aby przeżyć, przynajmniej raz w miesiącu należy się poddać szczepieniu). Jest świat w którym wciąż panuje średniowiecze i świat w którym ludzie muszą ukrywać się przed ogromnymi i krwiożerczymi zwierzętami. Jednak w tym temacie zaprezentuję świat odwróconej rzeczywistości, w którym to kobiety są dominującą płcią i pełnią niepodzielną władzę nad całą (alternatywną) planetą Ziemią. Jest też świat zupełnie przeciwny, podobny do tego, przedstawionego w twórczości Johna Normana o cywilizacji Gor, w którym kobiety w większości sprowadzone zostały do roli niewolnic, zwanych kajira. Przejdźmy zatem do tematu: 






CYWILIZACJA MATRIARCHATU





 Na tej alternatywnej Ziemi kobiety nie tylko dominują w sferze polityki i ekonomii, ale są również fizycznie znacznie silniejsze od żyjących w tym świecie mężczyzn. Kobieca dominacja w tym społeczeństwie polega na tym, co jest najlepsze dla kobiet, ponieważ to, co jest najlepsze dla kobiet, jest również najlepsze dla społeczeństwa i samej ludzkości. Oznacza to że mężczyźni muszą okazywać kobietom szacunek i pokorę, zarówno na poziomie społecznym, jak i osobistym. Kobiety powinny zawsze mieć prawo do szacunku, na jaki zasługują od mężczyzn, za pomocą wszelkich środków, które kobieta uzna za stosowne. Nie powinno mieć znaczenia, czy te środki są upokarzające, czy poniżające dla mężczyzn, w rzeczywistości zwykle lepiej, jeśli tak jest. Mężczyźni nie mogą pełnić żadnych stanowisk kierowniczych, choć jednocześnie mogą być artystami, naukowcami, mechanikami, inżynierami etc. etc. tylko nie mogą sprawować żadnej władzy nad kobietami, ani też nad innymi mężczyznami, jeśli jest ich zbyt dużo. Mężczyźni nie mają też praw politycznych, gdyż cała polityka, prawo i ekonomia znajdują się całkowicie w rękach kobiet.

Rodzina jest taką samą komórką społeczną jak w naszym świecie, z tym że tam również panuje całkowita dominacja kobiet, zaś mężczyźni od najmłodszych lat uczeni są szacunku, miłości i oddania w stosunku do "płci pięknej". Najważniejsze jest posłuszeństwo, którego chłopców uczy się już od młodości. Dziewczęta uczą się odgrywać bardziej aktywną rolę w bezpośrednim przewodzeniu i rządzeniu chłopcami, a chłopcy uczą się odgrywać bardziej aktywną rolę w służbie i zapewnianiu rozrywki dziewczętom. Właściwie jest to świat skrajnie odwrócony, gdzie kontrolowana jest nawet płodność i rozmnażanie mężczyzn. Kobiety w małżeństwach są w większości pełnoprawnymi właścicielami swoich mężów i cieszą się szeregiem przywilejów w odniesieniu do ich męskiego majątku. Każda kobieta jest panią swojego związku i absolutną władczynią we własnym domu. Żony mogą dyktować mężom takie reguły zachowania, jakie im się podobają. W istocie żonaty mężczyzna jest aktywnym przedłużeniem życia i osoby swojej żony i oczekuje się od niego, że będzie działał zgodnie z jej upodobaniami, osobowością, poleceniami i życzeniami.

Mężczyźni będą mogli pracować w dowolnej dziedzinie, chociaż nie będą mogli sprawować żadnego stanowiska zarządzającego. Mężczyźni mogą nadal posiadać własne firmy lub być niezależni finansowo, jednak przedsiębiorcom płci męskiej zostaje przydzielony urzędnik z Departamentu Pracy, który będzie śledził ogólne działania, zgodność z prawem i zdrowiem oraz upewniał się, że firma jest odpowiedzialna społecznie. Mężczyźni jako słabsi fizycznie od kobiet, nie są też zatrudniani do ciężkich prac fizycznych, choć pod tym względem istnieją pewne wyjątki. W większości przypadków jednak mężowie zostają w domach i zajmują się dziećmi. I to w zasadzie na tyle, jeśli chodzi o tamtą równoległą Ziemię (nie ma tego dużo), a w następnym temacie przejdziemy do świata opanowanego przez nazistów.



PS: Jak dla mnie niezła bajka, ale przecież świat alternatywny ma to do siebie, że stanowi (znacznie lub tylko częściowo) odmienną rzeczywistość od tej, w której żyjemy. Swoją drogą może wyjdę na strasznego seksistę, ale również uważam że... kobiety nie przetrwałyby bez mężczyzn nawet roku, a cywilizacja upadłaby już w tydzień po zniknięciu męskiej części populacji, a te kobiety, które by jeszcze przetrwały, bez wątpienia cofnęłyby się do stanu prymitywnego, choć i w tych warunkach nie miałyby szansy długo przetrwać. Warto się nad tym zastanowić.






CDN.