Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAFIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAFIA. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 grudnia 2023

ZABAWNE SCENY Z POLSKICH FILMÓW I SERIALI - Cz. XXX

 POWRÓT MIODOWYCH LAT


 Dziś mały powrót do przeszłości, czyli do "Miodowych lat", serialu emitowanego w latach 1998-2003, gdzie w głównych rolach wystąpiła para zabawnych aktorów: Cezary Żak zagrał motorniczego Karola Krawczyka (który nieustannie poszukuje możliwości szybkiego wzbogacenia się), a Artur Barciś - Tadeusza Norka, pracownika Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie (trochę nieporadnego, ale jakże sympatycznego przyjaciela Karola Krawczyka). Postanowiłem wrócić do tego tematu, ponieważ wiewiórki mówią że ma być kontynuacja tego serialu którego ostatni odcinek wyemitowano w grudniu 2003 r (oczywiście nie liczę tutaj tej nieudolnie zrobionej serii "Całkiem nowych lat miodowych" z września-grudnia 2004, bo tam reżyser poszedł w zupełnie inną konwencję, która jednocześnie usadziła serial, odbierając mu dawną sympatyczną otoczkę, jaką posiadały "Miodowe lata"). Ciekawe czy kontynuacja Miodowych lat rzeczywiście powstanie po dwudziestu latach? W każdym razie Artur Barciś stwierdził, że jego zgoda na uczestnictwo w tym serialu zależna jest od pomysłu, jaki reżyser będzie miał co do nowej serii (chodzi po prostu o to, aby nie skończyło się tak, jak z "Całkiem nowymi latami miodowymi"). W każdym razie dzisiaj zapraszam na kilka wybranych przeze mnie zabawnych fragmentów tego serialu.



ŻART O CZAPAJEWIE


"Przypomina mi się pewien żart o Czapajewie, który jak wiadomo też nosił mundur. Otóż ten Czapajew walczył nad Donem"

"Dlaczego? Przecież te wasze jednostki są nadwiślańskie, to może lepiej żeby walczył nad Wisłą?!"

"Ale ten Czapajew walczył nad Donem... nie wiem dlaczego może on był taki donowy Czapajew, słuchaj! I nagle Niemcy do niego strzelili i on się utopił"

"I to już koniec?"

"Co ty widzisz śmiesznego w fakcie że Czapajew się utopił? 😄 Koniec będzie wtedy jak będzie śmiesznie"

"A, to mi powiesz tak?" 🤭

"Sama zauważysz Ala. Więc Niemcy strzelili do tego Czapajewa i on się utopił, ale nie do końca się utopił, bo go odratowali. Wyciągają go więc z wody ale tylko do pasa, od pasa w dół dalej był w wodzie i robią mu sztuczne oddychanie, rozumiesz? Godzinę mu robią to oddychanie, dwie godziny mu robią oddychanie, dzień mu robią oddychanie, kilka dni mu robią to oddychanie, tydzień mu robię oddychanie 🥱. W końcu ten Czapajew budzi się wkurzony i mówi: "Towarzysze, co wy robicie, przecież jak tak dalej pójdzie to cały Don przeze mnie przepompujecie". 🥴 Co tak patrzysz Ala?"

"Nie nic, mów dalej"

"Ale to już koniec było!"

"Przecież mówiłeś że na końcu będzie śmiesznie" 😊





PRUSZKÓW I WOŁOWINA 


2:40 - "Karol, Pruszków na linii" 😂

"Jakie działki, ja teraz nie mam czasu na handel działkami... Od rana nie miałem nic w ustach"

"A pistolet?" 🤭

"U mnie teraz jest pan Sprężyna, tak, tak, wiem, wołowina, wiem... Pyta co pan u nas robi?"

"Panowie od dawna związani z Pruszkowem?... A Wołowina? Czy panowie i Wołowina jesteście ze sobą blisko?"

"A przepraszam, pan się źle czuje?" 😂

6:30 - "Panowie, ja wobec Wołowiny będę zawsze lojalny, zawsze lojalny, ja życie oddam za Wołowinę, tylko panowie pozwólcie mi odejść!"





PRUSZKÓW (CZY TEŻ GRUPA PRUSZKOWSKA), CZYLI NAJWIĘKSZA W LATACH 90-tych MAFIA w POLSCE





PŁYN NA POROST WŁOSÓW

0:10 - "I teraz ten ostatni składnik, co to może być?"

"To jest H2O"

"To lej, ale nie tyle. Człowieku, przecież profesor pracował nad tymi składnikami 30 lat! To jest H2O, a ty to lejesz jakby to była zwykła woda, myśl trochę" 🤣

6:05 - "Naprawdę nic pan nie czuje?"

"Trochę szczypie"

"A, widzi pan, rośnie dżungla, rośnie... Za tydzień będzie pan się cały składał z włosów" 😭

"9:00 - "Dużo urosło?"

"Nie jestem w stanie ich policzyć"

"Wyglądam na ile lat?"

"Tak na oko, to na 8 tygodni" 🤣





KAROL BOKSER "BOMBOWIEC"


1:40 - "Ty, duży, uważaj jak chodzisz!"

"Grubasie, nie gulaj bo ci zadam boksa".

"Słyszeliście co on do mnie powiedział?... Naprawdę tak powiedziałeś?"

3:10 - "Teraz tobie pokażę inną kombinację ciosów. Dostał z lewej, po prawej dwa tygodnie włosy nie rosną. Muszę wam powiedzieć że ja w ogóle nie lubię się bić... Jak raz pogłaskałem kota to zdechł" 😚

5:10 - "Ale Karol, to nie jest Zięba, Zięba jest chory, leży w łóżku ma grypę... Karol, to jest Grzegorz Skrzecz, wielokrotny medalista mistrzostw Polski i świata, olimpijczyk w wadze ciężkiej, Karol on nigdy nie leżał na deskach!"

"Ale Norek, jeśli to nie jest Zięba, a ja znokautowałem mistrza, to wołaj tego Myszkę, ja chcę z nim walczyć!"

"Myszka wracaj, Karol ci jednak przywali" 😂





ZADYMA NA ŻYLECIE, CZYLI FUTBOL


0:20 - "Alina, Tadeusz jest w więzieniu... Byli na meczu i tam była jakaś rozróba, kibice bili się z policją, i mój Tadzik, mój Tadeusz zdemolował 10 policyjnych wozów i ciężko pobił 20 policjantów" 😂

4:25 - "Otóż proszę pani, pani mąż, a pani zięć własnym ciałem staranował 6 gliniarzy" 👊

"Ja chciałem powiedzieć, że ja tu jestem przypadkiem, a tłum z tyłu napierał... Biegłem i nie zdążyłem wyhamować"

5:40 - "Karol, od przyszłego sezonu jeździmy na wszystkie bilanse, z tobą Karolku nikt nas nie pokona. Zdemolujemy wszystkie pociągi, wszystkie stadiony" 🤣

7:00 - "Pani Danuto, pani mąż Tadeusz Norek sam, ze sztandarem w ręku poprowadził nasze legiony na policję, jak jego imiennik Tadeusz Kościuszko 😄... Odnieśliśmy wielkie zwycięstwo pani Danuto, to nic że pani mąż poległ" 😂

11:05 - "Tadzik, siedziałeś z 20 szalikowcami?"

"Nie, mnie jako przywódcę posadzili oddzielnie. Było nas pięciu w celi, ja i czterech kolegów. Wszyscy wielokrotni mordercy" 😭





DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ

środa, 17 lutego 2021

ZABAWNE SCENY Z POLSKICH FILMÓW - Cz. XVI

KILKA ZABAWNYCH SCEN Z

POLSKICH FILMÓW I SERIALI

 
 
KOLEJNA "PORCJA" WYBRANYCH PRZEZE MNIE ZABAWNYCH FRAGMENTÓW POLSKICH FILMÓW
 
 
NA POCZĄTEK:
 
 
 
"REICH"
(2001)
 
 
0:45 - "CO PANI NAJBARDZIEJ CENI W KOLEGACH?"
 
"CHŁOPAK TO POWINIEN MIEĆ DOBRY SAMOCHÓD, DOBRY CIUCH... NAJLEPIEJ Z BIG STAR'A, MUSI BYĆ DOBRZE ZBUDOWANY I RAZ W TYGODNIU CHODZIĆ DO FRYZJERA"

"CO MYŚLĄ CI NIEOSTRZYŻENI TO PANI NIE INTERESUJE?" 😀

 

 
 
0:55 - "JUTRO TEN SAMOCHÓD BĘDZIE STAŁ OTWARTY PRZY MONCIAKU, JASNE? JAK GO ODHOLUJE POLICJA ZA ZŁE PARKOWANIE, TO TEŻ BĘDZIE NA WAS, JASNE?
 
1:12 - "ODDAJ TEMU PANU PRZY SZLABANIE, OBIECAŁEM MU" 😉 
 
 

 
 
0:55 - "CO ON JEST, KURWA BATMAN?"
 
1:10 - "NIE WIEM CO ON TU ROBI I NIE CHCĘ WIEDZIEĆ, ALE JAK ON CI COŚ KAŻE, TO ZRÓB TO... BO JEŚLI ON MA NA CIEBIE KONTRAKT - TO TY JESTEŚ TRUP!"
 
 

 
 
0:15 - "MÓJ PAN WYJECHAŁ NA KILKA DNI... BYŁ BARDZO PORUSZONY"
 
"PORUSZONY? MA NERWY SKURWYSYN!" 😅
 
1:25 - "CHODŹMY DO HOTELU. PÓJDZIEMY DO ŁÓŻKA I WYTRZEŹWIEJEMY"
 
"NIE PÓJDZIEMY DO ŁÓŻKA. GDYBYŚMY POSZLI TO BYM SIĘ ZAKOCHAŁ I TY BYŚ SIĘ ZAKOCHAŁA WE MNIE"
 
"A CO W TYM ZŁEGO?"
 
"TO NIE JEST NIC ZŁEGO, TO JEST BEZ PRZYSZŁOŚCI" 😏
 
1:55 - JA NIE JESTEM JAK ZWYKLI LUDZIE. JAK MIAŁEM 19 LAT TO BYŁEM W LEGII CUDZOZIEMSKIEJ. KIEDY NASI MURZYNI WKRACZALI DO WIOSKI INNEGO PLEMIENIA, TO BYŁO PIEKŁO... CHODZIŁEM PO KOLANA WE KRWI, DOSŁOWNIE... WSZĘDZIE BYŁO PEŁNO CIAŁ, KRWI I MUCHY - MUCHY!. POMYŚLAŁEM SOBIE WTEDY, ŻE JEŚLI JEST JAKIKOLWIEK BÓG, TO POWINIEN POCHŁONĄĆ NAS OGIEŃ PIEKIELNY. NIE MA ŻADNEGO PIEKŁA, POZA TYM TU, I ŻE WŁAŚNIE W NIM JESTEŚMY! I BĘDZIEMY DRĘCZENI AŻ DO ŚMIERCI I SAMI MUSIMY JĄ SOBIE ZADAĆ!" 😓
 
 

 
 
0:25 - "NIE CHCĘ JEJ! RAZ DO ŁÓŻKA, CHYBA ŻE JEST DOBRA TO DWA RAZY, TO WSZYSTKO" 😋
 
 

 
 
0:20 - "POWIEDZ MI, CZY JA ROBIĘ JAKIŚ BŁĄD W MYŚLENIU, ŻE SKORO W ROBOCIE JEST SYF, TO PRZYNAJMNIEJ W DOMU POWINIEN BYĆ SPOKÓJ, ROZUMIESZ? DLA RÓWNOWAGI PSYCHICZNEJ... TO CO TY KURWA WYPRAWIASZ? WALISZ MNIE SUKO W ROGI, KIEDY JA SIĘ NARAŻAM ABYŚMY ŻYLI LEPIEJ NIŻ TA CAŁA HOŁOTA? PO DWUNASTU LATACH ZACHCIAŁO CI SIĘ ZMIANY?  TO JA CI DAM ZMIANĘ" 😖
 
 

 
 
 
"CZAS SURFERÓW"
(2005)
 
 
0:10 - "KOMINIARZ!"
 
"CO TY ROBISZ, PUSZCZAJ - LUDZIE PATRZĄ, JAK MY WYGLĄDAMY? PUŚĆ TEN GUZIK!" 😅
 
0:35 - "PAN MI SPRZEDAŁ WĘŻA I ON ZDECHŁ!... PAN MI ZA DUŻĄ MYSZ SPRZEDAŁ I TEN WĄŻ SIĘ NIĄ UDUSIŁ! 😂
 
 
 
 
 
1:43 - "JAK NAM SIĘ UDA, A UDA NAM SIĘ BO PLAN JEST PROSTY - PÓJDZIEMY Z CAŁĄ KASĄ DO KASYNA, TAM, ZA DZIESIĘĆ PROCENT DOSTANIEMY KWIT Z POTWIERDZENIEM WYGRANEJ I FORSA BĘDZIE CZYSTA"
 
"A JAK NIE WYGRAMY"
 
"W OGÓLE KURWA NIE BĘDZIEMY TAM GRALI!" 😅
 
3:15 - "PAMIĘTAJCIE, NAWET TACY GOŚCIE JAK WY, NIE SĄ W STANIE TEGO SPIERDOLIĆ!"
 
 
 
 
 
 0:25 - "WIEDZIAŁEM ŻE SIĘ KURWA SPIERDOLI, WIEDZIAŁEM!" 😂

3:00 - "GŁUPIA SYTUACJA, TEN PIES PRZY BRAMIE SZCZEKAŁ I SZCZEKAŁ, TO WZIĄŁEM ZAMACH ŻEBY UCIEKŁ I MI SIĘ PALEC WYMSKNĄŁ A TEN PIES GO CHWYCIŁ I ZEŻARŁ"
 
"NIE MÓW MI ŻE PIES ZJADŁ PALEC CZARNECKIEGO?! CO TERAZ?"
 
"DRUGI PALEC TRZEBA UCIĄĆ!"
 
"DRUGI, PRZECIEŻ TO NIE JEST MASARNIA" 😂
 
 



"JOKER, TYLKO SIĘ NIE DENERWUJ, MY UCIĘLIŚMY CZARNECKIEMU PALEC!"

"CZYJ TO BYŁ POMYSŁ?... REALIZUJECIE POMYSŁY RYSIA, CO TO JAKIŚ WASZ GURU JEST? ZOSTAWIĆ WAS SAMYCH NA PARĘ GODZIN, A WY DOPADACIE PIERWSZEGO LEPSZEGO AKWIZYTORA I ROBICIE SOBIE Z NIEGO BOŻKA?!

 

 
 
0:10 - NIE BĘDZIECIE SIĘ ŚMIALI? SIKAM NA SIEDZĄCO"
 
"W DUPIE MAM JAK SIKASZ, I TO MA BYĆ TEN HAK NA CIEBIE? 😅
 
 

 
 
I BODAJŻE NAJLEPSZA SCENA TEJ MARNEJ KOMEDII
(TAK TO JEST, JAK SIĘ ZNAJDZIE JEDEN CWANIACZEK WŚRÓD BANDY KRETYNÓW) 
 
 
"TELEFON SIĘ WYŁĄCZYŁ. PODAJ PIN!"
 
"CZTERY JEDYNKI"
 
0:20 - "PUK! PUK PODAJ, ŹLE WPISAŁEM TRZY RAZY 😅 O, I JESZCZE MI WYPADŁ PRZEZ OKNO! 😂
 
 

 
 
I NA KONIEC JESZCZE ZABAWNY FRAGMENT Z CHARYTATYWNEGO PROJEKTU GRUPY ALLEGRO:
 
 
MAFIA KUPUJE AUTO
 
 
0:35 - "PAN TU NAPISAŁ ŻE BEZWYPADKOWY, GARAŻOWANY, TAK ŁADNIE OPISANE - WIE PAN CO, UMÓWMY SIĘ TAK, ŻE JEŻELI SIĘ OKAŻE ŻE PAN SIĘ JAKOŚ ZNACZĄCO MINĄŁ Z PRAWDĄ W TYM OGŁOSZENIU, TO TAM PANU Z POSESJI ZOSTANIE DYMIĄCA DZIURA... SPRAWA JEST DO NEGOCJACJI" 😅
 
 

 
   

poniedziałek, 28 września 2020

ZABAWNE SCENY Z POLSKICH FILMÓW - Cz. XIV

KOLEJNE ZABAWNE GAGI Z

POLSKICH FILMÓW I SERIALI

 
 
ZACZYNAMY!
 
 
 
KANDYDAT
 
 
 "ROZMOWA KWALIFIKACYJNA"
 
 
0:45 - "JAK U PANA ZE ZNAJOMOŚCIĄ JĘZYKÓW OBCYCH?"
 
"WSZYSTKIE POZA POLSKIM SĄ MI OBCE" 😂
 
 



 

ODWRÓCENI

(2007)

 
 
 "PARÓWA JEST TYLKO JEDNA!"
 
 

 
 
GANGSTER O BRUTALNOŚCI POLICJI 😎
 
 
"CO SIĘ STAŁO? NAPADLI PANA?"
 
"PROSZĘ PANA, NIE TYLKO MNIE NAPADLI, ALE MNIE POBILI, ZWIĄZALI, TRZYMALI W CIEMNOŚCIACH, RĘCE MI SKULI W KAJDANKI. ALE JUŻ JEST WSZYSTKO DOBRZE"
 
 

 
 

ODWRÓCENI 2

(2019)

 
 
0:40 - "A JA NIGDZIE NIE JADĘ I CO MI ZROBISZ?" 😄
 
 

 
 
"DZIĘKI, ZACHOWAŁEŚ SIĘ JAK PRZYJACIEL"
 
"PRZECIEŻ TY NIE MASZ PRZYJACIÓŁ "BLACHA". NA CO TY LICZYSZ?"
 
"NA MIŁOŚĆ"
 
"CHYBA NA MIŁOŚĆ BOSKĄ" 
  
 

 
 

ŚLEPNĄC OD ŚWIATEŁ

(2018)

 
 
0:45 - "TY TEŻ PIJESZ!"
 
"AUTEM JESTEM"
 
"A JA CZŁOWIEKIEM. PIJESZ!"
 
 

 
 
 0:50 - "DO NAS NA BURDEL ZJECHAŁ ZE SWOJĄ EKIPĄ (...) A NA KONIEC DWÓM DZIWKOM GŁOWY OGOLILI NA ŁYSO"

"I TERAZ SĄ DO CIEBIE PODOBNE" 😐
 
1:15 - "A JA MAM PIZZERIĘ NA BEMOWIE (...) TAM KELNERKOM KAZALI BIEGAĆ BEZ MAJTEK" 
 
2:30 - "W TAKIM MOMENCIE (...) ŚWIEŻE MAŁŻE MI Z TEGO, KURWA, BORDEAUX LECĄ NA WESELE (...)

4:15 - "POWIEDZ MI, TO "BORDO" TO GDZIE TO JEST?"





0:50 - "ZNAJDĘ WASZEGO SZEFA I KAŻĘ MU ZJEŚĆ GÓWNO. ALBO SZKLANKĘ. ZJE SZKLANKĘ, POGRYZIE I POŁKNIE. CO LEPSZE - ZJEŚĆ GÓWNO CZY SZKLANKĘ? JA NIE WIEM CO BYM WYBRAŁ, CHYBA JEDNAK SZKLANKĘ. SZKŁO SMACZNIEJSZE"
 
 

 
 
2:00 - "MOJA TEŚCIOWA PRZYJECHAŁA I SIEDZI. I TAMTEJ GODZINAMI GADA: "JACEK MÓGŁBY WIĘCEJ NA MIESZKANIE DAWAĆ", ALBO "DZIECI POWINNY CHODZIĆ DO PRYWATNEJ SZKOŁY". DO PRYWATNEJ SZKOŁY!? CO Z NICH WYROŚNIE PO PRYWATNEJ SZKOLE? PEDAŁY Z BIAŁACZKĄ! 😉
 
 

 
 
0:45 - "NAJPIERW NAPIŁBYM SIĘ HERBATKI Z CUKREM BEZ CYTRYNKI"
 
2:50 - "CZY NAPIJĄ SIĘ PANOWIE WÓDKI? TAK ZAPYTASZ CHAMIE PIER...Y. I WÓDKA MUSI BYĆ ZIMNA I GĘSTA - JAK SOK Z PIZDY" 😋
 
 

 
 
 

 
 
POWOLI ZBIERAM SIĘ DO NAPISANIA TEKSTU NA TEMAT POLSKIEJ MAFII, ALE TAK CHOLERNIE OSTATNIO BRAK MI CZASU I NIE STARCZA MI JUŻ SIŁ, NA PRZEBRNIĘCIE PRZEZ OPRACOWANIA I RAPORTY NA TEN TEMAT. POSTARAM SIĘ JEDNAK COŚ W NIEDALEKIEJ PRZYSZŁOŚCI W TYM TEMACIE PRZEDSIĘWZIĄĆ.  
 
 
 
 
 
 DOBREJ NOCY!
 
 

niedziela, 28 maja 2017

LA PEGUEÑA MUERTE! - Cz. I

CZYLI WSPÓŁCZESNA HISTORIA

POLSKIEJ MAFII





PROLOG


Czym były mafie pruszkowska i wołomińska? Odpowiedzieć na to pytanie wcale nie jest łatwo, należy bowiem wziąć pod uwagę że grupa przestępcza, jaką był "Pruszków" czy "Wołomin", przez długi czas nie nosiła oznak prawdziwej mafii, a raczej były to gangi zajmujące się głównie kradzieżami, potem także wymuszeniami - wszystko to jednak przez długi czas na bardzo ograniczoną, lokalną skalę. Zajmijmy się na początek "Pruszkowem", jako bez wątpienia najliczniejszą i najsilniejszą polską mafią lat 90-tych XX wieku. Wszystko zaczęło się z początkiem lat 70-tych, na pruszkowskim osiedlu "Żbików", gdzie kilku kolegów, snując się bez celu po szarych, sennych i smutnych blokowiskach, postanowiło założyć gang. Ich pierwszymi działaniami były drobne oszustwa, wyłudzenia, włamania i pobicia. Przywódcą grupy został "Barabasz", czyli Ireneusz P. To on właśnie stworzył podstawy najpierw bandy, a potem gangu, który po latach przerodził się w największą w Polsce grupę przestępczą - zwaną potocznie "mafią". "Barabasz" był człowiekiem prostym (można nawet powiedzieć że bardzo prostym), lubił dobrze zjeść, dobrze się napić, potańczyć, lubił luksusowe towary, no i oczywiście piękne kobiety, które jednak traktował dość powierzchownie. Mimo to musiał odznaczać się pewnym rodzajem charyzmy, skoro zgromadził wokół siebie innych młodych mieszkańców pruszkowskiego "Żbikowa" i okolicznych miejscowości, takich jak "Wańka" Leszek Danielak, jego brat Mirosław czyli "Malizna", Andrzej Banasiak "Słowik" (w serialu "Odwróceni" występujący pod pseudonimem "Mnich", grany przez Andrzeja Zielińskiego), "Krzysio" czyli Ryszard Pawlik (serialowy "Rysiek" grany przez Janusza Chabiora), Czesław B. - "Dziki", Zbigniew K. - "Ali", Janusz Prasol - "Parasol" (serialowy "Kowal", grany przez Andrzeja Grabowskiego), Zygmunt Rz. - "Lucyper", Wojciech Kiełbiński - "Kiełbasa" (serialowy "Skalpel", grany przez Szymona Bobrowskiego), czy Marek M. - "Oczko".

Mimo to przez całe lata 80-te gang nie wykraczał poza włamania i wyłudzenia, następnie "Barabasz" przerzucił się na handel walutą. Działo się to (co należy tu podkreślić), przy całkowitej wiedzy i zgodzie Służby Bezpieczeństwa Polski Ludowej, "Barabasz", miał bowiem układ z esbecją i milicją, a jego spotkania z przedstawicielami organów bezpieczeństwa PRL-u, na przysłowiowym "śledziku", szybko stały się sławne. "Barabasz" płacił milicjantom by zamykali "konkurencję", czyli innych drobnych złodziei i cinkciarzy, oraz za informacje o ewentualnych na niego "nalotach". A gdy w drugiej połowie lat 80-tych, SB pozwoliło "grupie Barabasza", na sprowadzanie ukradzionych na Zachodzie Europy samochodów do Polski, oni dostawali w pierwszej kolejności najlepsze auta (była to tylko jedna z wielu przestępczych akcji tej komunistycznej, zbrodniczej organizacji, jaką była najpierw ubecja a potem esbecja. Czesław Kiszczak, który potem objął stanowisko szefa WSW, a potem ministra spraw wewnętrznych, wiedział doskonale o tym procederze i choć co prawda nakazał wszcząć tajne śledztwo w tej sprawie, lecz nie miało ono ukarać winnych kradzieży, a jedynie zbadać dlaczego tak dużo "suwenirów", pozyskiwanych z kradzieży na Zachodzie "przepadło gdzieś po drodze". Nie chodziło więc o wyjaśnienie sprawy, a jedynie o zbadanie "co się stało z naszą kasą").
"Barabasz" ukradzione pieniądze przepijał z kumplami w restauracji "Urocza" w Pruszkowie. Nie żałowali sobie chłopaki, a gdy już zabrakło gotówki, płacono nawet biżuterią, np. raz "Barabasz" wyciągnął złotą obrączkę, której kawałek obciął cążkami i w ten sposób zapłacił rachunek. W "Uroczej" bawili też po służbie lokalni milicjanci, którzy ściskali się z "Barabaszem" i jego ludźmi jak starzy znajomi. Pito alkohol do późnych godzin nocnych.


FRAGMENT SERIALU "ODWRÓCENI"
"NA ZARZĄD RĘKI NIE PODNOŚ JASIU, 
BO ZA KRÓTKI JESTEŚ"




Z końcem lat 80-tych do "grupy Barabasza", dołączył gang ożarowski, na którego czele stał Andrzej Kolikowski - "Pershing" (serialowy "Szybki", grany przez Macieja Kozłowskiego), oraz "Masę", czyli Jarosław Sokołowski (serialowy "Blacha" grany przez Roberta Więckiewicza). "Masa" był przyjacielem "Pershinga", który zresztą ściągnął go do Pruszkowa. Tam Sokołowski spotkał swego drugiego przyjaciela - Wojciecha Kiełbińskiego - "Kiełbasę", z którym jakiś czas wcześniej napadali na tiry. "Masa" i "Kiełbasa" to byli ludzie z zupełnie różnych światów. Sokołowski pochodził z biednej, rozbitej rodziny, zaś Kiełbiński z tzw.: "dobrego domu" (jego matka była szanowaną lekarką), Sokołowski swą edukację zakończył na zawodówce (mimo to swą niewiedzę skutecznie wypełniał dużą inteligencją), Kiełbiński rozpoczął studia (które co prawda przerwał) i zawsze miał pieniądze, nie potrzebował więc uprawiać gangsterki. Bardzo to jednak lubił, lubił tę adrenalinę, dobrą zabawę, do tego odznaczał się dużą charyzmą i koledzy wprost lgnęli do niego. Szybko stworzył swą własną grupę (wewnątrz "Pruszkowa"), wiernych sobie "żołnierzy", gotowych wykonać każde jego polecenie. "Masa" nie miał wielu przyjaciół poza "Kiełbasą" i "Pershingiem", a inni członkowie grupy odnosili się do niego nieprzychylnie, a nawet wrogo - szczególnie "Parasol" i "Słowik" (co również zostało pokazane w serialu). Ta niechęć pogłębiła się po śmierci "Barabasza" w 1989 r. i przejęciu przywództwa w grupie przez "młodych", którzy stworzyli prawdziwą mafię pruszkowską.



 PS:  W KOLEJNEJ CZĘŚCI PRZEJDĘ JUŻ DO DOŚĆ SZCZEGÓŁOWEGO OMÓWIENIA DZIEJÓW, DZIAŁAŃ I LUDZI MAFII PRUSZKOWSKIEJ A NASTĘPNIE WOŁOMIŃSKIEJ (MOŻE JESZCZE ZAHACZĘ O GRUPY PRZESTĘPCZE Z WYBRZEŻA) - MUSZĘ JEDNAK UPORZĄDKOWAĆ SOBIE WSZYSTKIE MOJE DOTYCHCZASOWE NOTATKI NA TEN TEMAT (CZĘŚĆ Z NICH POCHODZI OD LUDZI - DZIENNIKARZY, KTÓRZY OSOBIŚCIE ZNALI I ROZMAWIALI Z NIEKTÓRYMI Z OWYCH GANGSTERÓW)





CDN.